Babciny znak

Babcia – to chyba jedna z najważniejszych osób w naszym życiu. Pilnowała, kiedy byliśmy małymi dziećmi, pokazywała świat, opowiadała o dzieciństwie rodziców i dawnych czasach, oglądała zdjęcia i gotowała różne smakołyki. Wielu z nas ma przed oczami następujący obraz babci – starszej pani siedzącej w bujanym fotelu, która na szydełku lub drutach różne cudeńka – swetry, szalki i dekoracje, serwetki i dekoracje typu: nakładki na różne sprzęty. Po latach dominacji plastikowej tandety, znów wraca się do wyrafinowanych, indywidualnych dekoracji, które podkreślają styl i charakter użytkownika. Nakładki na wazon, filiżanki, popielniczkę, lampę pozwalają w kilka chwil zmienić wystrój pomieszczenia, sprawiają, że nawet stare, trochę zniszczone przedmioty zyskują nowe życie. Ich zaletą jest pełna dowolność wzorów i kolorów, to, co potrafimy wydziergać będzie ozdabiało nasze mieszkanie. Zauważalny jest trend powrotu do robótek ręcznych. Znów są doceniane, uważane za dzieło sztuki użytkowej. Słusznie uchodzą za niezwykłe dekoracje – nie ma dwóch takich samych ubranek na wazon, dwa razy nie powtórzmy identycznego wzoru. Jest to dział dekoracji, którego trudno szukać w masowej produkcji, dostępnej w hipermarketach, sklepach z dekoracjami. Oferty osób prywatnych, które zajmują się dzierganiem ozdób znajdziemy, co najwyżej w sieci. Zdaniem ich wytwórców jest coraz większe zapotrzebowanie na produkcję chałupniczą, wolną od konwencji, masowości, charakteryzującą się najwyższą, jakością. Zaczynamy cenić indywidualizm w urządzaniu wnętrz – mamy dość uśmiechniętych kubeczków i całego kiczu. Potrzebujemy czegoś, co pokaże osobowość, doda wnętrzu wyrazistości. Oczekujemy towaru, który wyeksponowany będzie jasnym komunikatem dla gości, że tutaj mieszka osoba kochająca dodatki i piękno. Powrót do przeszłości w nieco zmienionej formie jest konsekwencją powtarzalności pewnych procesów, mianowicie każdy element wyposażenia w pewnym momencie nudzi się i zaczynamy poszukiwać inspiracji w tradycji miedzy pokoleniowej. Szukamy tego, co już było, przetwarzamy to na bardziej nowoczesną formę. Zmieniają się wzory, kolorystyka, otoczenie, ale niezmienna pozostaje idea – sięganie do korzeni, do wspomnień i odkrywanie ich na nowo. Okazało się, że rzeczy robione na drutach, które gdzieś tam przechowujemy, jako pamiątki rodzinne mogą być świetną dekoracją. [hasła pokrewne: żeliwo szare, styropian spadkowy, hologramy na legitymację studencką ]

Komantarze do artykulu sa obecnie zamkniete, popros administratora strony o ich otwarcie jesli chcesz wziasc udzial w dyskusji pod artykulem. Kontakt do administracji w zakladce kontakt.(Mozliwe jest rowniez przeslanie propozycji tematow ktore mozemy uwzglednic w nastepnych naszych artykulach, bedziemy wdzieczni za wasze cenne sugestie i postaramy sie je wykorzystac przy kolejnych wpisach.)

Powiązane tematy z artykułem: hologramy na legitymację studencką styropian spadkowy żeliwo szare

Najczęściej czytane:
Wapienie zbite (marmury)

Najważniejszą cechą tych marmurów jest zdolnosć przyjmowania politury, czyli zdolność polerowania na wysoki, lustrzany połysk. Poler wydobywa z kamienia pełnię jego barw i uwydatnia rysunek użylenia. Aczkolwiek istnieje szereg przykładów użycia marmurów kieleckich w robotach zewnętrznych, przy czym zachowanie się ich pod wpływem czynników atmosferycznych wykaz aż o znaczną odporność (np. portal zachodni Katedry w […]

W ciagu kilku sekund tysiace ton stali uleglo calkowitemu zniszczeniu

Po otrzymaniu zawiadomienia o zwiększającej się deformacji wysłał telegram nakazujący natychmiastowe wstrzymanie robót, opuszczenie przęsła przez robotników i dokładne zbadanie konstrukcji. Depesza ta jednak nadeszła za późno. Rano 29 sierpnia 1907 r. , gdy południowa część montowanej konstrukcji zbliżała się ku środkowi przęsła, konstrukcja skręciła się gwałtownie i z trzaskiem runęła do rzeki, zabierając ze […]

DevURL