Figurki rodem z podróży egzotycznych

Afryka, czy Bliski Wschód od dawna fascynują. To odmienna od europejskiej kultura, inne tradycje, normy życiowe. Sztuka tych miejsc jest odmienna od europejskiej, zróżnicowana i bardzo osadzona w lokalnych tradycjach i uwarunkowaniach przyrodniczych. Najczęściej dominują w niej zwyczaje plemienne zachowane bardziej lub mniej w życiu współczesnych mieszkańców. Afryka i kraje Bliskiego Wschodu to miejsca kontrastów społecznych, przenikania się różnych kultur. Nie brakuje tam konfliktów światopoglądowych, politycznych, wojen o wpływy i dominację islamu. Z drugiej strony są to regiony atrakcyjne turystycznie. Turyści kochają je ze względu na wspaniałe krajobrazy, gościnnych ludzi, dobrą bazę hotelową, atrakcje, zwierzęta i oczywiście za możliwość nabycia ciekawych pamiątek, które są wspaniałym elementem dekoracyjnym domu. Będąc na egzotycznej wycieczce musimy bardzo uważać kupując upominki – może się okazać, że są one skóry zwierząt, czy kości słoniowej, a to naraża nas na kłopoty, kary i odebranie zakupów w trakcie kontroli granicznej. Kupując pamiątki odzwierzęce przyczyniamy się do szerzenia procederu kłusownictwa i wymierania gatunków, do męczarni zwierząt, dajemy zysk przestępcom, osobom okrutnym, chciwym, bez żadnych skrupułów moralnych. Najlepiej kupować figurki wykonane z brązu, drewna, porcelany. Popularne są słonie, przedstawiciele grupy kotowanych, np: lwy, tygrysy, lamparty, pantery oraz maski plemienne, bębny, wytwory rzemiosła ludowego. Nie kupujmy w tamtych krajach galanterii skórzanej. Materiałami na te produkty są skóry zagrożonych gatunków zwierząt. Należy wystrzegać się kupowania nieznanych proszków reklamowanych, jako leki odchudzające, oczyszczające, wspomagające płodność i potencję. Są to sproszkowane części zwierząt, np: ich wątroby, zęby i genitalia. Działanie tych specyfików jest nieuzasadnione, wręcz przeciwnie mogą być bardzo szkodliwe. Są wytwarzane w sposób niemoralny. Nie dajmy się nabrać na piękne opakowania i miłych sprzedawców, osobom proponującym „leki naturalne” grzecznie podziękujmy i idźmy dalej na stoisko z owocami. Nawet korale mogą okazać się produktem z koralowców i narazić podróżnego na gigantyczne kłopoty. Kupujmy ozdoby zachowując rozsądek – lepiej kupić jakieś niewielkie naczynie ładnie pomalowane z gliny, które również pięknie będzie wyglądało w pomieszczeniu niż ozdobę z kości słoniowej. Im mniej osób będzie kupowało takie rzeczy, tym więcej zwierząt zostanie uratowanych. [przypisy: mrówka sanok, wizualizacja elewacji domu, posadzka poliuretanowa cena ]

Komantarze do artykulu sa obecnie zamkniete, popros administratora strony o ich otwarcie jesli chcesz wziasc udzial w dyskusji pod artykulem. Kontakt do administracji w zakladce kontakt.(Mozliwe jest rowniez przeslanie propozycji tematow ktore mozemy uwzglednic w nastepnych naszych artykulach, bedziemy wdzieczni za wasze cenne sugestie i postaramy sie je wykorzystac przy kolejnych wpisach.)

Powiązane tematy z artykułem: mrówka sanok posadzka poliuretanowa cena wizualizacja elewacji domu

Polecamy również:
Najczęściej czytane:
Wiele katastrof, zwlaszcza mostów duzych rozpietosci, spowodowala utrata statecznosci

Wiele katastrof, zwłaszcza mostów dużych rozpiętości, spowodowała utrata stateczności (wyboczenie) elementów konstrukcji i nadal należy to do największych zagrożeń wytrzymałościowych. Szczególnie są narażone na wyboczenie konstrukcje smukłe i cienkościenne, w których stateczność decyduje o nośności. Dlatego zainteresowanie problemem bezpieczeństwa konstrukcji ze względu na utratę stateczności wystąpiło ze szczególną ostrością po II wojnie światowej. Jest ono […]

Odrobina secesji w pokoju

Secesja generalnie kojarzy się z przepychem, z nastawieniem na szczegół. Olbrzymie znaczenie mają wszelakie dodatki. W obiegowej opinii dekoracje w stylu secesyjnym to przede wszystkim figurki.  Mogą to być figurki dzieci, najczęściej ubranych w kolorowe stroje i z nakryciem głowy w postaci kapelusza i męskich czapeczek, aniołki, amorki. Wkomponowanie w pomieszczenie elementów secesyjnych to spory […]

DevURL
Partnerzy serwisu: